Posiadacze Yorków, którzy swojego psa mają już od dawna oraz doświadczeni hodowcy zazwyczaj bez problemu rozpoznają, kiedy z ich psem jest coś nie tak. Wczesnym tego objawem jest widoczny brak humoru, przygnębienie lub łatwe męczenie się. Również spojrzenia psa nie jest tak bystre jak dawniej. Pies prawie nie opuszcza swojej leżanki, zwija się w kłębek i daje nam do zrozumienia, że chce mieć święty spokój. Nie ma apetytu. To wszystko stanowi dla nas wskazówkę, że należy dokładnie obejrzeć całego psa. Należy też zmierzyć mu temperaturę, u psów robi się to w odbycie. U zdrowego psa może ona wynosić do 38,5*C. Od 39* pies ma temperaturę podwyższoną, a powyżej 39,5* gorączkę. W takiej sytuacji należy udać się do lekarza weterynarii, żeby jak najwcześniej rozpocząć leczenie.
Wysoce alarmujący jest też spadek temperatury poniżej 36*,oznacza to, że czynności życiowe ustają i życie psa jest zagrożone.

